Byli absolwenci szkół pamiętają ulubione dzwonki na przerwę w szkole. Ale pamietają rownież o dzwonkach na lekcje, do tych przyjemniejszy należały te dzwonki na przerwy w szkołach. Ten czas jest najbardziej pozytywnie widocznym wydarzeniem w szkole, gdyby tak wszyscy uczniowie byli tacy pobudzeni oraz zadowoleni z przerwy tak jak i z lekcji nasze społeczeństwo stało by się jeszcze bardziej rozwinięte. Jednak aby zainteresować ucznia do punktualności na lekcje jest znacznie trudniejsze.
Lekcje z ubiegłych lat wyglądały zupełnie inaczej, czas na przerwę to był czas na przerwę. Teraz dzieci czy młodzież wychodząc na przerwę idzie np. : zapalić papierosa, poganiać sie z kolegami, odwiedza ubikację, porozmawiać ze znajomymi którymi się żadko widuje lub siedzi i nudzi się pod klasą. Widać ogromne zróżnicowanie zainteresowania przerwą. Moim zdaniem, przerwy na których poświeca się czas na papierosa czy tez zabawę w ganianego z kolegą nie wróża nic innego.
Taka osoba, wchodząc na lekcje żyje dość sporo czasu jeszcze przerwą, przez co jego informacje pozyskane tuż po dzwonku na lekcje są minimalne.